Stowarzyszenie „Kazimierzowskie”

logo_skw

Powołanie

Działo się w królewskim mieście Kowalu
we wtorek 29 kwietnia, roku Pańskiego dwa tysiące ósmego,
kiedy Prezydentem Najjaśniejszej Rzeczypospolitej był Lech Kaczyński,
Prezesem Rady Ministrów był Donald Tusk,
Wojewodą Kujawsko-Pomorskim był Rafał Burski,
Starostą Powiatu Włocławskiego był Jan Ambrożewicz,
rządy nad miastem Kowalem sprawował Eugeniusz Gołembiewski.

Podpisani i uczestniczący w dzisiejszej uroczystości, podajemy do wiadomości współczesnych i ku wiecznej pamięci potomnych, że w 2010 roku, kraj nasz, naród i liczne grody święcić będą uroczyście 700-rocznicę urodzenia w Kowalu na Kujawach jednego z największych królów Polski – Kazimierza Wielkiego.

Zebrani na dzisiejszym posiedzeniu przedstawiciele miast i miejscowości związanych z osobą władcy postanowili, już od teraz, jak najstaranniej czcić pamięć naszego Dobrodzieja, ostatniego z Piastów, syna Łokietka i Jadwigi.

Ta intencja, omówiona szczegółowo na dzisiejszym zebraniu, zyskała zatwierdzenie tutaj obecnych, którzy zastrzegając sobie »aby majestat królewski Kazimierza Wielkiego był zachowany«, powołali władze Stowarzyszenia, powierzając im wykonanie konceptów zapisanych w Statucie Stowarzyszenia Miast Króla Kazimierza Wielkiego.

Zgromadzeni są przekonani, że idee oraz tradycje kultywowane w każdymi z miast naszego prześwietnego Rodaka składają się na trwały dowód czci, hołdu i tradycją uświęconej wdzięczności dla wielkiego Obrońcy Polski i Chrześcijaństwa, a zarazem apologety, opiekuna i przyjaciela chłopstwa, szlachty oraz mieszczaństwa. Niech ta rycerska postać będzie dla przyszłych pokoleń łącznikiem z przeszłością, a dla współczesnych jasnym promieniem nadziei i bodźcem do czynów na rzecz budowy Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

Władze

Władze stowarzyszenia wybrane na kadencję 2009-2012

Zarząd Stowarzyszenia
Eugeniusz Gołembiewski z Kowala – prezes
Jan Klamczyński z Szydłowa – wiceprezes
Jerzy Szydłowski z Lelowa – wiceprezes
Zdzisław J. Zasada z Włocławka – sekretarz generalny
Krystyna Pawlak z Łęczycy – skarbnik
Henryka Kaszycka-Paniw z Przemyśla – członek Zarządu
Jacek Rosół z Bydgoszczy – członek Zarządu

Rada Stowarzyszenia
Jacek Maciejewski z Bydgoszczy – przewodniczący
Marek Chudoba z Czchowa – zastępca przewodniczącego
Stanisław Kracik z Niepołomic – zastępca przewodniczącego
Lech Łbik z Bydgoszczy – sekretarz
Artur Kozioł z Wieliczki – członek Prezydium
Cezary Krawczyk z Inowłodza – członek Prezydium
Wiktor Kwas z Nowego Korczyna – członek Prezydium
Jan Ambrożewicz z Chodcza – członek Rady
Radosław Cichański z Bydgoszczy – członek Rady
Arkadiusz Ciechalski z Kowala – członek Rady
Tadeusz Gawrysiak z Kruszwicy – członek Rady
Jerzy Giergielewicz z Włocławka – członek Rady
Stanisław Krzak z Wiślicy – członek Rady
Janusz Macierzyński z Opoczna – członek Rady
Waldemar Pietrak z Wąwolnicy – członek Rady

Komisja Rewizyjna
Wojciech Rudziński z Kowala – przewodniczący
Andrzej W. Lewandowski z Kowala – sekretarz
Andrzej Borucki z Łęczycy – członek

Statut

Rozdział I
Postanowienia ogólne

§ 1
Niniejszy dokument jest Statutem dla jednostek samorządu terytorialnego założonych, lokowanych przez króla Kazimierza III Wielkiego lub powstałych, odbudowanych w czasach jego panowania oraz osób prawnych

Zarejestrowany w KRS w dn. 30 IX 2008 r. pod poz. 0000314593

STATUT STOWARZYSZENIA MIAST KRÓLA KAZIMIERZA WIELKIEGO

Rozdział I
Postanowienia ogólne

§ 1
Niniejszy dokument stanowi Statut dla osób wspierających i akceptujących ideę powołania Stowarzyszenia Miast Króla Kazimierza Wielkiego, w celu upamiętnienia działalności Króla Kazimierza III Wielkiego, jego wkładu w lokowanie i budowę miast w czasach j ego panowania.

§ 2
Terenem działania Stowarzyszenia jest obszar Rzeczpospolitej Polskiej.

§ 3
Siedzibą Stowarzyszenia jest miasto narodzin króla Kazimierza III Wielkiego — Kowal, pow. włocławski, woj. kujawsko-pomorskie.

§ 4
Celem Stowarzyszenia jest:
1. Upowszechnianie idei umocnienia państwa polskiego oraz dorobku ostatniego z Piastów, króla Kazimierza III Wielkiego.
2. Uczczenie przypadającego w 2010 roku jubileuszu 700-lecia urodzin w Kowalu króla Kazimierza III Wielkiego.
3. Nawiązanie do idei „Zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną” w kontekście zmian zachodzących w Polsce i Europie w końcu XX i na początku XXI wieku.
4. Wspieranie działań zmierzających do popularyzacji dorobku polskich rodzin królewskich okresu średniowiecza, ze szczególnym uwzględnieniem czasów panowania króla Kazimierza III Wielkiego.
5. Koordynacja współdziałania jednostek samorządu terytorialnego zmierzająca do podtrzymania i upowszechnienia wspólnych tradycji historycznych, kulturalnych oraz gospodarczych grodów zawdzięczających swoje powstanie lub odbudowę królowi Kazimierzowi III Wielkiemu.
6. Podejmowanie działań zmierzających do trwałego udokumentowania spuścizny dziejowej powstałej w czasach panowania króla Kazimierza III Wielkiego.
7. Udostępnienie możliwości wymiany informacji między jednostkami samorządu terytorialnego, które powstały w czasach panowania króla Kazimierza III Wielkiego.
8. Konsolidacja instytucji, organizacji i innych podmiotów, które mają za swojego patrona króla Kazimierza III Wielkiego.
9. Popularyzowanie wiedzy o czasach panowania Piastów.
10. Opracowanie i udostępnienie dla jednostek samorządu terytorialnego oraz podmiotów mających za swojego patrona króla Kazimierza III Wielkiego strony internetowej.
11. Wydanie albumowej publikacji poświęconej czasom króla Kazimierza III Wielkiego,
prezentującej jego spuściznę oraz czasy współczesne jednostek samorządu terytorialnego
i innych podmiotów zrzeszonych w Stowarzyszeniu
12. Podejmowanie wspólnych przedsięwzięć dotyczących upamiętnienia i popularyzacji
osoby króla Kazimierza III Wielkiego z partnerami krajowymi oraz zagranicznymi.
13. Prowadzenie działalności pożytku publicznego objętej celami statutowymi, w tym
również zlecanych przez organy administracji publicznej.

§ 5
Stowarzyszenie realizuje swoje cele poprzez:
1. Wymianę doświadczeń w zakresie wykonywania zadań pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego oraz innymi podmiotami, członkami Stowarzyszenia.
2. Prowadzenie prac badawczych dotyczących czasów panowania króla Kazimierza III
Wielkiego.
3. Prowadzenia prac informacyjnych i konsultacyjnych, mających na celu wspólne
rozwiązania problemów poszczególnych dziedzin działania Stowarzyszenia.
4. Prowadzenie działalności wydawniczej i promocyjnej dotyczącej problematyki
działania Stowarzyszenia i jego członków.
5. Podejmowanie i koordynacji przedsięwzięć kulturalnych mających znaczenie dla
realizacji celów statutowych Stowarzyszenia.
6. Inne działania mogące przyczynić się do realizacji celów Stowarzyszenia i interesów
jego członków.
7. Inicjowanie i wspieranie współpracy, w zakresie popularyzacji idei kazimierzowskiej, z innymi krajami i ośrodkami.

Rozdział II
Członkowie oraz ich prawa i obowiązki

§ 6
Członkowie Stowarzyszenia dzielą się na:
1. Rzeczywistych.
2. Wspierających.
3. Honorowych.

§ 7
Członkiem rzeczywistym Stowarzyszenia może zostać osoba fizyczna, a także inny podmiot niemający osobowości prawnej.

§ 8
Członkiem wspierającym Stowarzyszenie mogą być: polska i zagraniczna osoba prawna lub fizyczna, która zadeklaruje udział w realizacji celów Stowarzyszenia.

§ 9
1. Członków rzeczywistych i wspierających przyjmuje Rada Stowarzyszenia w drodze uchwały na podstawie pisemnej deklaracji.
2. Godność członka honorowego nadawana jest w drodze uchwały Zebrania Członków Stowarzyszenia na wniosek Rady Stowarzyszenia.

§ 10
Członek rzeczywisty uczestniczy w posiedzeniach Zebrania Członków Stowarzyszenia, osobiście lub za pośrednictwem swojego pełnomocnika.

§ 11
Desygnowanie przedstawiciela – członka wspierającego Stowarzyszenia dokonuj ą organy jednostek samorządu terytorialnego lub podmiotu noszącego imię króla Kazimierza III Wielkiego w drodze obowiązujących przepisów ustaw ustrojowych i statutów.

§ 12
1. Zmiana przedstawiciela członka wspierającego powinna być niezwłocznie zgłoszona Zarządowi Stowarzyszenia.
2. Członek Stowarzyszenia wybrany do pełnienia funkcji we władzach Stowarzyszenia pełni ją do czasu utraty mandatu lub odwołania go przez Zebranie Członków Stowarzyszenia.

§ 13
Członek rzeczywisty ma prawo:
1. Wybierać i być wybieranym do władz Stowarzyszania.
2. Korzystać z poparcia Stowarzyszenia w działaniu zgodnym z jego celami.
3. Zgłaszać wnioski i opinie do władz Stowarzyszenia.
4. Otrzymywać informacje o działalności Stowarzyszenia.

§ 14
Do obowiązków członka rzeczywistego należy:
1. Uczestniczyć w realizacji celów Stowarzyszenia.
2. Udzielanie pomocy władzom Stowarzyszenia w realizacji ich zadań statutowych.
3. Przestrzeganie postanowień Statutu i uchwał władz Stowarzyszenia.
4. Opłacanie składek członkowskich.

§ 15
1. Członek wspierający ma prawo brać udział z głosem doradczym w pracach Stowarzyszenia oraz otrzymywać informacje o jego działalności.
2. Członek wspierający obowiązany jest opłacać składkę członkowską.

§ 16
1. Członkostwo ustaje na skutek:
a. dobrowolnego wystąpienia zgłoszonego pisemnie Zarządowi Stowarzyszenia,
b. skreślenia z listy członków przez Zebranie Członków Stowarzyszenia z powodu
zalegania składek członkowskich przez okres co najmniej 12 miesięcy,
c. wykluczenie z powodu nieprzestrzegania postanowień Statutu i uchwał władz
Stowarzyszenia oraz podejmowania działań sprzecznych z celem Stowarzyszenia
dokonanego przez Radę Stowarzyszenia większością 2/3 głosów w obecności co
najmniej połowy członków Stowarzyszenia,
d. likwidacji osoby prawnej będącej członkiem wspierającym.
2. Zamiar wystąpienia powinien zostać oznajmiony Stowarzyszeniu na sześć miesięcy
przed dniem wystąpienia.

Rozdział III
Władze stowarzyszenia

§ 17
Władzami Stowarzyszenia są:
1. Zebranie Członków Stowarzyszenia.
2. Rada Stowarzyszenia.
3. Zarząd Stowarzyszenia.
4. Komisja Rewizyjna Stowarzyszenia.

§ 18
1. Zebranie Członków Stowarzyszenia jest najwyższą władzą Stowarzyszenia.
2. Zebranie Członków Stowarzyszenia może być zwyczajne lub nadzwyczajne.
3. O terminie, miejscu i porządku obrad Zarząd Stowarzyszenia zawiadamia na 3 tygodnie
przed terminem zwołania Zebrania Członków Stowarzyszenia.
4. Zwyczajne Zebranie Członków Stowarzyszenia zwoływane jest przez Radę
Stowarzyszenia, co najmniej raz w roku w terminie do 30 czerwca.
5. Nadzwyczajne Zebranie Członków Stowarzyszenia zwoływane jest przez Radę:
a. z własnej inicjatywy,
b. na żądanie Komisji Rewizyjnej,
c. 1/4 liczby członków Stowarzyszenia.
6. Nadzwyczajne Zebranie Członków Stowarzyszenia powinno być zwołane w terminie
trzech miesięcy od daty zgłoszenia wniosku i obraduje nad sprawami, dla których zostało
zwołane.

§ 19
Do kompetencji Zebranie Członków Stowarzyszenia należy:
1. Uchwalenie programu działalności Stowarzyszenia.
2. Rozpatrywanie i przyjmowanie sprawozdań władz Stowarzyszenia.
3. Wybór i odwołania Rady, Zarządu i Komisji Rewizyjnej.
4. Ustalenie wysokości składek członkowskich.
5. Uchwalenie ordynacji wyborczej.
6. Podejmowanie uchwał w sprawie zmian Statutu Stowarzyszenia.
7. Podejmowanie uchwał w sprawach wniesionych pod obrady Zebrania Członków
Stowarzyszenia.
8. Podjęcie uchwały o rozwiązaniu Stowarzyszenia.

§ 20
1. Rada Stowarzyszenia składa się z 15 osób.
2. Rada wybiera ze swojego grona prezydium w składzie: przewodniczący, 2 zastępców,
sekretarz i 3 członków prezydium.

§ 21
Do kompetencji Rady Stowarzyszenia należy:
1. Ustalenie zasad gospodarki finansowej Stowarzyszenia.
2. Ustalenie zasad gospodarowania majątkiem Stowarzyszenia.
3. Zatwierdzenie struktury organizacyjnej oraz zasad pozyskiwania
i rozdziału środków finansowania Stowarzyszenia.
4. Uchwalenie regulaminu prac Rady, Zarządu i Komisji Rewizyjnej.
5. Rozpatrywanie skarg na działalność Zarządu.

§ 22
1. Rada może tworzyć komisje i zespoły problemowe oraz terytorialne jako jej organy
pomocnicze.
2. Do komisji i zespołów problemowych mogą być powołane przez Radę osoby spoza
Stowarzyszenia.

§ 23
1. Posiedzenia Rady odbywają się w miarę potrzeby nie rzadziej niż 2 raz w roku.
2. W posiedzeniu Rady ma prawo uczestniczyć z głosem doradczym prezes Zarządu
i przewodniczący Komisji Rewizyjnej.

§ 24
1. Zarząd Stowarzyszenia może liczyć do 7 osób i składa się z prezesa, 2 wiceprezesów,
sekretarza generalnego, skarbnika i 2 członków zarządu.
2. Do kompetencji Zarządu należy:
a. kierowanie bieżącą działalnością Stowarzyszenia,
b. reprezentowanie Stowarzyszenia na zewnątrz,
c. przedkładanie Radzie Stowarzyszenia proponowanej struktury organizacyjnej oraz
zasad pozyskiwania finansów dla Stowarzyszenia,
d. zarządzanie majątkiem Stowarzyszenia,
e. przyjmowanie zapisów, spadków i darowizn oraz organizowanie zbiórek publicznych
na rzecz Stowarzyszenia,
f. przyjmowanie oraz wykluczanie członków Stowarzyszenia.

§ 25
1. Komisja Rewizyjna składa się z trzech przedstawicieli.
2. Komisja wybiera ze swojego grona przewodniczącego oraz sekretarza.
3. Do zadań Komisji Rewizyjnej należy:
a. badanie gospodarki finansowej Stowarzyszenia pod względem celowości
i prawidłowości wydatków,
b. badanie bilansu finansowego oraz sprawozdań i wniosków Zarządu co do stanu
finansowego Stowarzyszenia,
c. kontrolowanie działalności statutowo-merytorycznej Stowarzyszenia,
d. składanie Zebraniu Członków Stowarzyszenia sprawozdań ze swojej działalności
oraz wniosków o udzielenie absolutorium Zarządowi Stowarzyszenia.
4. Członkowie komisji rewizyjnej mają prawo wglądu do dokumentów Stowarzyszenia na
każde żądanie.

§ 26
1. Wybór pierwszych władz Stowarzyszenia powinien nastąpić w ciągu trzech miesięcy od
daty zarejestrowania Stowarzyszenia w sądzie.
2. Czteroletnia kadencja władz Stowarzyszenia pochodzących z wyboru trwa do czasu
wyboru nowych władz Stowarzyszenia.
3. Wybór władz Stowarzyszenia odbywa się w głosowaniu tajnym spośród nieograniczonej
liczby kandydatów.
4. Zebranie Stowarzyszenia może podjąć inną uchwałę w sprawie innej formy
głosowania.

§ 27
W razie ustąpienia członka Zarządu lub Komisji Rewizyjnej, Rada Stowarzyszenia może powołać nowego, do czasu najbliższego Zebrania Członków, z tym, że liczba dokooptowanych członków nie może przekraczać 1/5 ogólnej liczby członków pochodzących z wyboru.

§ 28
Nie można łączyć członkostwa w organach, o których mowa w § 17 pkt 2-4.

§ 29
Jeżeli niniejszy Statut nie stanowi inaczej, uchwały władz Stowarzyszenia są podejmowane zwykłą większością głosów w obecności co najmniej połowy ogólnej liczby członków uprawnionych do głosowania.

Rozdział IV
Majątek Stowarzyszenia

§ 30
Majątek Stowarzyszenia powstaje ze składek członkowskich, darowizn, spadków, zapisów, dochodów
z własnej działalności, dochodów z majątku Stowarzyszenia oraz z ofiarności publicznych.

§ 31
1. Do zawierania umów, udzielenia pełnomocnictw i składania oświadczeń woli w imieniu
Stowarzyszenia wymagane jest współdziałanie dwóch członków Zarządu Stowarzyszenia.
2. Zasady gospodarki majątkowej i zaciągania zobowiązań określa regulamin gospodarki
finansowej uchwalany przez Radę Stowarzyszenia.

Rozdział V
Zmiana Statutu i rozwiązanie Stowarzyszenia

§ 32
1. Uchwałę o zmianie Statutu lub rozwiązaniu Stowarzyszenia może podjąć Zebranie Członków Stowarzyszenia tylko wtedy, gdy w tym celu zostało zwołane.
2. Zmiana Statutu wymaga uchwały podjętej większością 2/3 głosów w obecności co najmniej połowy liczby członków rzeczywistych Stowarzyszenia.

§ 33
1. Rozwiązanie Stowarzyszenia wymaga uchwały podjętej większością 2/3 głosów ogólnej liczby członków rzeczywistych Stowarzyszenia.
2. Uchwała o rozwiązaniu Stowarzyszenia musi określić sposób likwidacji, likwidatorów
i przeznaczenie majątku powstałego po likwidacji Stowarzyszenia.

Rozdział VI
Postanowienia końcowe

§ 34
Stowarzyszenie używa stempla o treści
Stowarzyszenie Miast Króla Kazimierza Wielkiego 87-820 Kowal ul. Zamkowa 4 woj. kujawsko-pomorskie oraz okrągłej pieczęci z wizerunkiem popiersia króla Kazimierza Wielkiego z napisem Stowarzyszenia Miast Króla Kazimierza Wielkiego w Kowalu.

§ 35
Pierwsze Zebranie Członków Stowarzyszenia w celu wyboru przewidzianych w Statucie władz Stowarzyszenia zwoła Komitet Założycielski.

Deklaracja
deklaracja
Uchwała
uchwala

Biogram KIIIW

k_wielki_2

KAZIMIERZ III WIELKI – wybitny król rodem z Kujaw

Dnia 30 kwietnia 1310 r. w mieście Kowalu na ziemi kujawskiej, księżna Jadwiga żona Władysława Łokietka powiła syna Kazimierza, którego urodzenie i kolebkę osądziłem za godne osobnej wzmianki. Tak o narodzinach ostatniego Piasta na tronie polskim poinformował potomnych w swoich „Rocznikach czyli Kronikach sławnego Królestwa Polskiego” najwybitniejszy średniowieczny kronikarz polski Jan Długosz (1415–1480). Ta wiarygodna wiadomość została oparta zapewne o zaginioną zapiskę rocznikarską lub tradycję dworu królów polskich.

Kazimierz był najmłodszym dzieckiem księcia Władysława Łokietka, późniejszego króla Polski oraz córki księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego, Jadwigi. Dwaj bracia Kazimierza zmarli w dzieciństwie – Stefan w 1306 r., zaś Władysław w 1312 r. Znamy też ich trzy siostry: Kunegundę (księżnę świdnicką a następnie saską, zm. w 1331/33), Elżbietę (królową Węgier, zm. w 1380) i Jadwigę (zm. w latach 1320-1325). W wieku dziesięciu lat Kazimierz był świadkiem podniosłych uroczystości – koronacji Władysława Łokietka na króla Polski w katedrze krakowskiej (20 I 1320) oraz ślubu siostry Elżbiety z królem Węgier Karolem Robertem z dynastii andegaweńskiej.

Władysław Łokietek stopniowo wprowadzał syna w sprawy państwowe. Osiemnastoletni książę przebywał na przełomie 1329/1330 r. z misją dyplomatyczną na dworze węgierskim. W 1331 r. został namiestnikiem w Wielkopolsce, ziemi sieradzkiej i na Kujawach. W tymże roku uczestniczył też w kampanii wojennej, która zakończyła się bitwą pod Płowcami. Ale większej roli w działaniach zbrojnych nie odegrał, a propaganda krzyżacka oskarżała go nawet o tchórzostwo i ucieczkę z pola bitwy. Wydaje się prawdopodobne, że książę uczynił tak na osobiste polecenie ojca, który obawiał się o bezpieczeństwo jedynego sukcesora tronu. Rok później Kazimierz brał udział w walkach z książętami głogowskimi o odzyskanie południowej Wielkopolski i poprowadził decydujący szturm na gród Kościan.

Po śmierci ojca Kazimierz został koronowany na króla w Krakowie, przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Janisława, 25 IV 1333 r., ugruntowując w ten sposób zapoczątkowany przez Łokietka obyczaj koronacyjny, który wiązał tę uroczystość z katedrą na Wawelu.

U progu panowania Kazimierza Wielkiego sytuacja międzynarodowa Polski była niezwykle skomplikowana. Królestwo Polskie składało się praktycznie z dwóch odrębnych dzielnic: Małopolski, której zagrażał król Czech, używający tytułu króla polskiego oraz z Wielkopolski, której zagrażał zakon krzyżacki, posiadający w swych rękach od 1332 r. Kujawy. Książęta śląscy i mazowieccy także uznawali zwierzchność króla czeskiego. Na wsparcie Kazimierz mógł liczyć jedynie ze strony Węgier i papiestwa. Król błyskawicznie, bo już w lipcu 1333 roku zawarł układ pokojowy z Brandeburgią, ale najpilniejsze było, wobec zbliżającego się terminu upływu rozejmu, choćby tymczasowe porozumienie z Krzyżakami. Mający w swoim ręku szereg polskich ziem Zakon skłonny był do rozmów, gdyż liczył na korzystne dla siebie rozstrzygnięcie na polu dyplomatycznym. Dzięki temu dało się bez trudu, przy poparciu wysłannika papieża Jana XXII, przedłużyć rozejm o kolejny rok, a spór oddać pod arbitraż międzynarodowy.

W 1335 r. król Polski, szachując Luksemburgów możliwością zawarcia sojuszu z Wittelsbachami, zmusił króla czeskiego do wykazania inicjatywy na drodze do poprawy stosunków polsko-czeskich. Efektem był nie tylko zawarty między stronami układ rozejmowy, ale także otwarcie dialogu, który miał doprowadzić do rozstrzygnięcia wszelkich spornych spraw. Już w sierpniu tegoż roku doszło do rozmów delegacji polskiej z królem czeskim w Trenczynie, gdzie Jan Luksemburski wyraził gotowość zawarcia pokoju z Polską, a także rezygnacji z pretensji do korony polskiej, za co monarcha polski miał zrezygnować z roszczeń do zwierzchności nad zhołdowanymi przez władcę czeskiego księstwami śląskimi i mazowieckimi. Kazimierz Wielki zwlekał jednak z ratyfikacją układu trenczyńskiego, ostatecznie sprawy te rozstrzygnięto dopiero w listopadzie podczas zjazdu wyszehradzkiego.

W czasie zjazdu monarchów Czech, Polski i Węgier w Wiszegradzie (na Węgrzech), gdzie przybyli także wysłannicy zakonu krzyżackiego podjęto decyzję zarówno w sprawie sporu polsko-krzyżackiego, jak i zakończono układem pokojowym rozmowy polsko-czeskie. Wyrok arbitrażowy królów Czech i Węgier nakazywał zwrot Polsce ziemi dobrzyńskiej i Kujaw, zaś Pomorze Gdańskie miało przypaść Krzyżakom jako „wieczysta jałmużna” króla polskiego. Za pośrednictwem króla węgierskiego Karola Roberta zawarty został także polsko-czeski układ pokojowy, który był kolejnym dyplomatycznym sukcesem władcy polskiego. Udało mu się bowiem wykupić od Jana Luksemburskiego, za cenę 20 tys. kóp groszy praskich pretensje monarchy czeskiego do tytułu króla polskiego. W układzie pominięto natomiast stosunek Kazimierza do zhołdowanych przez króla Jana książąt Śląska i Mazowsza. Dodać też trzeba, iż po powrocie do kraju Kazimierz Wielki wystawił co prawda oświadczenie, że akceptuje wyrok w sporze z Krzyżakami, zwlekał jednak z wystawieniem stosownych dokumentów pokojowych, czekając na efekty zabiegów swojej dyplomacji na dworze papieskim.

W 1338 r. doszło do dalszego zacieśnienia więzi polsko-węgierskich, gdy na kolejnym zjeździe w Wiszegradzie strony uzgodniły swoją wspólną politykę wobec Rusi Halicko-Włodzimierskiej. Na zjazd przybył bowiem książę halicki i włodzimierski Jerzy II (Bolesław Trojdenowicz), który ustanowił Kazimierza Wielkiego sukcesorem w swoim księstwie na wypadek swej bezpotomnej śmierci. Władca polski, licząc na poparcie przeciwko Krzyżakom i w sprawie Rusi, zawarł układ za szwagrem, królem Węgier, na mocy którego Karol Robert i jego synowie mieli prawo dziedziczenia tronu polskiego w razie gdyby Kazimierz Wielki nie zostawił męskiego potomka. Poparcie węgierskie w sprawie ruskiej przydać się miało już wkrótce. Po zamordowaniu w kwietniu 1340 r. Jerzego II, Kazimierz Wielki wkroczył do Lwowa i zawładnął tam skarbem tamtejszych książąt. Jeszcze w tym samym roku zorganizował drugą, lepiej przygotowaną wyprawę, dzięki której stał się panem Rusi Halickiej i jednym z głównych pretendentów do opanowania całego państwa osieroconego przez Trojdenowica, o które rywalizowali także Tatarzy, Litwa i wspierające działania Piasta Węgry.

W sporze z Krzyżakami Kazimierz Wielki zwrócił się do papieża Benedykta XII o wyznaczenie sędziów do przeprowadzenia kolejnego procesu przeciwko Zakonowi. Rozpoczął się on na neutralnym Mazowszu w Warszawie 4 II 1339 r. Przesłuchano tym razem aż 126 świadków, którzy w całej rozciągłości potwierdzili punkty oskarżenia. Wyrok zapadł 15 IX 1339 r. Krzyżaków uznano winnymi i zobowiązano do oddania Polsce Pomorza Gdańskiego, Kujaw, ziemi dobrzyńskiej, chełmińskiej i michałowskiej oraz zapłacenia odszkodowania w wysokości 194 500 grzywien. Mimo niemożliwości wyegzekwowania go i dyplomatycznej kontrakcji krzyżackiej w kurii wysiłek Polski nie poszedł na marne, gdyż wyrok stał się istotnym elementem politycznego nacisku na Krzyżaków.

Zanim doszło do zawarcia układu pokojowego z Krzyżakami król polski wzmocnił jeszcze swoją pozycję poprzez sojusz z księciem pomorskim Bogusławem V. Układ ten umocniony został przez małżeństwo księcia z królewską córką Elżbietą. Dzięki dyplomatycznym zabiegom króla Kazimierza w rozmowach pokojowych, które odbyły się w 1343 roku w Kaliszu nie wracano już do arbitrażu wiszegradzkiego, a szczególnie bardzo niekorzystnej dla króla sprawy rezygnacji z Pomorza Gdańskiego jako „wieczystej jałmużny”. Przyjęcie tego warunku zamknęłoby bowiem już na zawsze władcom polskim możliwość starania się o zwrot tej ziemi. Nie mniej jednak Kazimierz Wielki zawierając traktat kaliski potwierdził dokonane przez swoich poprzedników donacje ziem chełmińskiej i michałowskiej, a także zrezygnował na rzecz Zakonu z praw przysługujących mu do Pomorza Gdańskiego. Zagwarantował też, że jeśli tron polski obejmą po nim Andegawenowie, to nie będą się oni starać o zwrot wspomnianych ziem. 23 lipca 1343 r. w miejscowości Wierzbiczany koło Inowrocławia dokonano wymiany stosownych dokumentów „pokoju wieczystego” i jego zaprzysiężenia. Rozpoczął się nowy okres w stosunkach polsko-krzyżackich, w którym obie strony, kierując się realizmem politycznym, potrafiły wyrzec się wojny we wzajemnych stosunkach.

Poza stosunkami z Zakonem Krzyżackim czołowe miejsce w Kazimierzowskiej polityce zagranicznej zajmowały dwie kwestie: piastowska (śląska i mazowiecka) i ruska. Na Zachodzie król podjął próbę wyrwania książąt śląskich spod zależności lennej od Czech. Starał się w tym wypadku wykorzystać konflikt Luksemburgów z Wittelsbachami, ale przymierze z margrabią brandenburskim Ludwikiem, synem cesarza, nie przyniosło spodziewanych korzyści. Ogólnie rzecz biorąc militarne zaangażowanie Piasta na Śląsku w latach czterdziestych zaowocowało jedynie przyłączeniem do Polski Wschowy w roku 1343. Pięć lat później w Namysłowie nastąpiło ostateczne porozumienie z Karolem Luksemburskim, a zawarty wówczas układ pokojowy zadecydował o włączeniu Śląska do Królestwa Czeskiego. Powiodła się natomiast Kazimierzowi inkorporacja do Królestwa Polskiego księstwa płockiego w roku 1351.

Dużo większe sukcesy odniósł monarcha polski w realizacji swojej polityki wschodniej. Dzięki związaniu kwestii ruskiej ze sprawą sukcesji andegaweńskiej w Polsce, uzyskał Kazimierz wydatną pomoc w zmaganiach o opanowanie Rusi ze strony sojuszniczych Węgier. Efektem dążeń króla polskiego na drodze do opanowania Rusi w latach 1340-1366 było przyłączenie do Polski ziem z głównymi ośrodkami w Sanoku, Lwowie, Haliczu i Przemyślu i uzyskanie zwierzchności nad pozostającymi w rękach książąt litewskich obszarami Podola i Wołynia. Warto pamiętać o tym, że – jak słusznie dowodzi Jerzy Wyrozumski, iż „na Ruś Halicko-Włodzimierską Polska wchodziła takim samym prawem, jakim po śmierci Kazimierza Wielkiego Ludwik Andegaweński wstępował na tron polski, a skoro nie mówimy o podboju Polski przez Węgry przy tej okazji, to jest również bezzasadne mówienie o podboju Rusi przez Polskę”. Bowiem wojny toczone przez króla na Rusi, były wojnami z Litwą lub Tatarami, nie zaś z bojarami ruskimi.

Jakkolwiek trudno z pewnością przecenić sukcesy polityczne ostatniego Piasta na tronie polskim, to w świadomości historycznej Polaków zapisał się on słusznie jako wielki reformator państwa. Działalność ta objęła szereg istotnych dla funkcjonowania państwa i życia jego mieszkańców obszarów, takich jak administracja, finanse, wojskowość, prawodawstwo, a także zorganizowaną na bezprecedensową skalę akcję kolonizacyjną.

Ze względu na rozległość tematyki związanej z zagadnieniem reform państwowych możliwe jest tutaj tylko zasygnalizowanie niektórych, najbardziej istotnych kwestii. Zaliczyć tu należy z pewnością skodyfikowanie w formie pisanej statutów zwyczajowych polskiego prawa ziemskiego. Najpierw, zapewne z inspiracji i we współpracy z arcybiskupem Jarosławem, w latach pięćdziesiątych opracowano Statut wielkopolski. Następnie wydany został Statut wiślicki, który był już początkiem kodyfikacji ogólnopolskiej, który upowszechnił się w kraju w poszerzonej formie jako Statut małopolski, w którym widać wyraźne tendencje do unifikacji prawa.

Nie mniej ważne były wysiłki centralizacyjne związane m. in. z działalnością starostów królewskich, a także te zmierzające do wzmocnienia jego pozycji ekonomicznej. W tej ostatniej dziedzinie nastąpiło powiększenie i uporządkowanie dóbr królewskich, a polityka monetarna (reforma groszowa) i finansowa monarchy polskiego doprowadziła do wzrostu dochodów skarbu królewskiego, które wynosiły około jednej tony złota rocznie.

Szczególny wysiłek króla skierowany był na zorganizowanie dobrej obrony kraju. Służył temu sprawnie funkcjonujący system powinności związany z obowiązkiem służby wojskowej. Ponadto monarcha własnym kosztem zbudował kilkadziesiąt (35-50 zamków), a szereg miast zostało otoczonych murami obronnymi. Rozbudowany zaś Wawel stał się godną siedzibą wielkiego władcy.

„Za czasów tego króla, w lasach, gajach i dąbrowach tyle założono wsi i miast, ile bodaj nie powstało kiedy indziej w Królestwie Polskim”. Ta opinia anonimowego kronikarza krakowskiego dobrze oddaje skalę i wyjątkowość przemian gospodarczych w Polsce za czasów Kazimierza Wielkiego. Lokowano wówczas setki nowych wsi zarówno w dobrach królewskich, jak – za zgodą monarchy – także w majątkach prywatnych.

Zakładanie nowych wsi i miast oparte było o model kolonizacji niemieckiej, polegający na „całościowym zagospodarowaniu nowych kompleksów osadniczych”. Kolonizacja ta oparta była o prawo magdeburskie oraz jego lokalne odmiany: średzką i chełmińską. Przywilejem prawa niemieckiego mogły zostać obdarzone zarówno dobra już istniejące, które chciano zreorganizować, jak i tworzone od podstaw (na tzw. „surowym korzeniu”).

W wyniku akcji kolonizacyjnej ogólna liczba miast w Polsce uległa podwojeniu. Szacunkowe obliczenia mówią o lokacji w czasach króla Kazimierza III około 100 miast, z czego większość stanowiły miasta królewskie. Największe rozmiary działalność ta przybrała w Małopolsce, gdzie zrealizowano prawie 70% wszystkich lokacji miejskich. Liczba miast na tym terenie uległa potrojeniu, tak, iż mówi się nawet o zakończeniu wówczas procesu urbanizacji w Małopolsce, który w kolejnych stuleciach podlegał jedynie niewielkim korektom. Miasta królewskie i prywatne lokowano również w Wielkopolsce i na Kujawach oraz na świeżo przyłączonych do Królestwa Polskiego ziemiach ruskich.

Jednym z wyraźnych znaków wzrostu prestiżu króla Kazimierza i jego państwa była fundacja w roku 1364 uniwersytetu w Krakowie. W roku 1363 król Kazimierz podjął starania o zgodę papieską na udzielenie mu uprawnień papieskich do założenia w Krakowie „studium generale”, a już 12 maja 1364 r. wystawił przywilej dla przyszłej wszechnicy. Tego samego dnia stosownych gwarancji udzieliły także władze Krakowa. Król nie ustanawiał, ale fundował uniwersytet, wyznaczając miejsce dla przyszłej uczelni, określając uposażenie jej profesorów, a także wolności i przywileje dla studentów. Monarcha określił także model ustrojowy (wzorowany na Bolonii i Neapolu) uczelni starając się zapewnić władzy państwowej kontrolę nad nią. W planach królewskich zwierzchnikiem uniwersytetu miał być kanclerz krakowski, a zatem urzędnik monarchy (państwowy).

Król i jego doradcy od początku starali się stworzyć uniwersytet w którym wyraźną przewagę miałyby katedry prawa. Miała to być zatem uczelnia posiadająca trzy wydziały: sztuk wyzwolonych, medycyny i prawa. Nie planowano natomiast stworzenia wydziału teologicznego ze względu na brak odpowiedniej kadry.

Oficjalnie pierwszy polski uniwersytet został powołany 1 września 1364 r. przez papieża Urban V. Nie zgodził się on jednak na to, by zwierzchnikiem uniwersytetu został kanclerz królewski, lecz urząd kanclerza powierzając biskupowi krakowskiemu.

Te nieporozumienia między monarchą a papieżem wpłynęły zapewne na słabszy, niż się można było spodziewać rozwój wszechnicy. Nie ma jednak wątpliwości, że podjęła ona działalność na wydziale sztuk oraz na wydziale medycznym.

Innym wyraźnym znakiem wzrostu prestiżu zarówno Kazimierza Wielkiego jak i jego królestwa był zjazd krakowski, który odbył się w roku 1364. O ile w pierwszych latach rządów sprawy dotyczące Polski (spory polsko-krzyżackie, prawa do tronu polskiego) były przedmiotem rozstrzygnięć międzynarodowych arbitrów, teraz to władca polski stał się arbitrem rozstrzygającym spór czesko-węgierski i ratującym Europę Środkową przed wojną dynastyczną. W zjeździe krakowskim oprócz gospodarza i monarchów Czech i Węgier wzięli jeszcze udział inni władcy europejscy: Waldermar IV, król Danii , książęta Bolko świdnicko-jaworski, Siemowit mazowiecki, Władysław opolski oraz margrabia brandenburski Otton Wittelsbach, być może także księcia pomorski Bogusława V wraz z synem Kaźkiem. Natomiast król Cypru, Piotr de Lusingan, bezskutecznie namawiał zgromadzonych do zorganizowania nowej wyprawy krzyżowej do Ziemi Świętej.

W czasie zjazdu krakowskiego miało miejsce wydarzenie, które znalazło trwałe miejsce w zbiorowej pamięci historycznej Polaków. Na koszt miasta Krakowa wydana została uroczysta uczta dla obradujących monarchów. Jej organizatorem był doradca finansowy króla Kazimierza, Wierzynek, który zaprosił gości do własnego mieszkania. W późniejszej tradycji wystawność i wspaniałość tego przedsięwzięcia uległa wyolbrzymieniu, służąc jako element podkreślenia wzrostu prestiżu Polski w późnym średniowieczu.

Kazimierz III Wielki zmarł 5 XI 1370 r. na zamku wawelskim i został pochowany w katedrze krakowskiej, gdzie spoczywa w okazałym gotyckim grobowcu nieopodal ojca, Jadwigi andegaweńskiej i władców z dynastii Jagiellonów, Władysława Jagiełły i Władysława Warneńczyka.

Mimo czterech ożenków (z Anną Giedyminówną, z Adelajdą, ks. heską, Krystyną Rokiczańską i Jadwigą ks. głogowską) Kazimierz Wielki nie doczekał się męskiego dziedzica. Spadkobiercą tronu polskiego został zatem zgodnie z polsko-węgierskimi układami sukcesyjnymi Ludwik Węgierski. Kazimierz miał nadzieję, że po Ludwiku zasiądzie na tronie polskim jego wnuk, Kazimierz książę słupski, któremu w testamencie zapisał [liczne dobra] w Królestwie Polskim.

pieczec_kw

Ważniejsza literatura:
Dąbrowski J., Kazimierz Wielki, twórca korony Królestwa Polskiego, Wrocław 1964; Jasiński K., Rodowód Piastów małopolskich i kujawskich, Poznań-Wrocław 2001; Kurtyka J., Odrodzone królestwo. Monarchia Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego w świetle nowszych badań, Kraków 2001; Szczur S., Historia Polski. Średniowiecze, Warszawa 2004; Szczur S., Papież Urban V i powstanie uniwersytetu w Krakowie w 1364 r., Kraków 1999; Wyrozumski J., Kazimierz Wielki, Wrocław-Warszawa-Kraków-Gdańsk-Łódź 1986; Wyrozumski J., Królowa Jadwiga między epoką piastowską a jagiellońską, Kraków 1997. Fot. Kazimierz Wielki według Jana Matejki, [w:] Poczet królów i książąt polskich, Warszawa 1984, s. 470.

Źródło: www.kazimierzwielki.pl

Działalność KIIIW

W dniu 25 IV 1333 r. arcybiskup gnieźnieński Janisław koronował go w katedrze wawelskiej na króla Polski. Jednak współcześni mu patrzyli z dystansem na poczynania młodego władcy. Nie widziano w Kazimierzu wielkiego wojownika, jakim był jego ojciec – Władysław Łokietek. Jednocześnie Jan Luksemburski wysuwał swoje pretensje do korony polskiej, dlatego też koronacja Kazimierza odbyła się dość szybko, tym bardziej, że jego matka nie zezwalała na to, aby żona Kazimierza, Aldona Anna została królową Polski. W końcu jednak Kazimierz został królem, a jego matka wstąpiła do klasztoru klarysek w Starym Sączu.

Polityka zagraniczna króla Kazimierza Wielkiego
Po wstąpieniu na tron największym i najbardziej palącym problemem były dla Kazimierza stosunki z Luksemburgami i Krzyżakami. Kwestię luksemburską rozwiązywał na zjazdach w Wyszehradzie. Przybył tam zarówno król Polski, Czech, jak i Węgier. Za 10 tys. kop groszy praskich w 1335 r. zdołał wywalczyć Kazimierz zrzeczenie się przez Jana Luksemburskiego pretensji do korony polskiej i zamku w Bolesławcu. W 1339 r. również w Wyszehradzie potwierdzono założenia sprzed 4 lat, a także ustanowiono ściślejszy sojusz z Andegawenami węgierskimi. Za poparcie polityki zagranicznej Polski zyskiwali oni prawo do sukcesji w Polsce w razie bezpotomnej śmierci Kazimierza. Ze swojej strony Kazimierz rezygnował ze straconych już ziem Śląska na rzecz króla Czech.
W tym też czasie spór z Krzyżakami przeniósł się na płaszczyznę dyplomatyczną. Najpierw na zjeździe wyszehradzkim królowie Czech i Węgier uznali polskie prawa do Kujaw i ziemi dobrzyńskiej, zaś Kazimierz zgodził się na oddanie zakonowi Pomorza w charakterze „wieczystej jałmużny”. Obie strony były jednak niezadowolone z rozwiązania sprawy i zwróciły się do papieża, który podważył wynik procesu w Wyszehradzie i zobowiązał się zorganizować nowy zjazd. W 1337 r. doszło do warunkowego odzyskania Kujaw inowrocławskich. W 1339 r. w Warszawie miał miejsce kanoniczny proces arbitrażowy przed legatem papieża Benedykta XII Galhardem de Carceribus, który zakończył się wyrokiem, nakazującym krzyżakom zwrot Polsce Pomorza Gdańskiego, ziemi chełmińskiej, inowrocławskiej, brzeskiej, dobrzyńskiej i michałowskiej oraz zapłacenie odszkodowania wysokości 194 i pół tys. grzywien polskich i pokrycie kosztów procesu. Jednakże wpływy zakonu w kurii i ustępstwa w sprawie płacenia świętopietrza spowodowały zawieszenie wyroku. Wyrok spowodował jednak, że Polacy znaleźli się na lepszej pozycji w sporze, dzięki czemu w 1343 r. podpisano w Kaliszu traktat pokojowy z Krzyżakami. Zgodnie z nim Krzyżacy zwrócili Polsce Kujawy z ziemią dobrzyńską. Natomiast Kazimierz zrezygnował z Pomorza i ziemi chełmińskiej. Król jednak nie przestawał się tytułować władcą Pomorza. Choć z terytorialnego punktu widzenia pokój ten był niekorzystny, to w aktualnym momencie był najlepszym rozwiązaniem. Zwracał Polsce część utraconych ziem, zabezpieczał północne granice i stwarzał prawne podstawy do ewentualnej dalszej akcji rewindykacyjnej.
Rok po umowie wyszehradzkiej, w 1340 r. wybuchł nowy konflikt – tym razem na wschodzie. Ruś Halicko-Wołyńska była bogatym i urodzajnym krajem, leżącym przy wielkim szlaku handlowym wiodącym znad brzegu Morza Czarnego do brzegów Bałtyku. Była ona także obiektem zainteresowania Węgier, Polski i Litwy. To, że nie tak dawno przez jej tereny przetoczyła się nawałnica mongolska ułatwiało dodatkowo ekspansję na te tereny. Tron halicki miał przypaść w udziale Kazimierzowi w spadku po księciu mazowieckim Bolesławie Jerzym Trojdenowiczu, który w zamian za pomoc wyznaczył króla polskiego na swego następcę. Jego otrucie dało Polsce wygodny pretekst do przejęcia Rusi Czerwonej. Początkowo miejscowe bojarstwo nie chciało się podporządkować. Dlatego też wyprawę ponowiono. Sukcesy Kazimierza na Rusi okazały się jednak nietrwałe. Następnych parę lat odciągnęło sprawę ruską na drugi plan, dlatego też w 1349 r. trzeba było Ruś niemal od nowa podbijać. Udało się Kazimierzowi opanować niemal całą Ruś Halicko-Wołyńską. Równolegle podboju dokonywali Litwini i z mniejszymi efektami Węgrzy. Tym samym Kazimierz opanował Księstwo Halickie z Haliczem i Lwowem oraz zachodnią część Wołynia – tereny te pozostały przy Polsce aż do rozbiorów, w znacznej części wróciły pod władzę II RP. Jedynie ziemia sanocka pozostała przy Rzeczypospolitej.

W momencie wstąpienia Kazimierza Wielkiego na tron, na Śląsku zachowały niezależność lenną jedynie księstwo ziębickie, świdnickie i jaworskie. Kazimierz Wielki nie zamierzał jednak rezygnować ze swoich praw do tej krainy, jednak musiał rozwiązać problem pretensji Luksemburgów do Korony Polskiej. Dlatego w 1335 r. pełnomocnicy czescy i polscy zawarli w Trenczynie układ, w którym zawarto postanowienia, w myśl których w zamian za rezygnację z pretensji Luksemburgów do Korony Polskiej, król Polski nie będzie próbował uszczuplić czeskiego stanu posiadania na Śląsku i Mazowszu, co potwierdzić miał ratyfikacją układu do października. Kazimierz jednak tego układu nigdy nie ratyfikował, uznając, że jego pełnomocnicy przekroczyli zakres swoich pełnomocnictw. Kwestii Śląska nie poruszano też podczas spotkania w tym samym roku w Wyszehradzie pomiędzy Karolem Robertem, Janem Luksemburskim, jego synem Karolem IV, Kazimierzem Wielkim i przedstawicielami Zakonu Krzyżackiego. Król Polski wykorzystał sytuację, jaka powstała po śmierci Henryka IV Wiernego i w 1343 r. rewindykował zbrojnie Kazimierz i ziemię wschowską. Następnie podpisał przymierze z cesarzem Ludwikiem Bawarskim wymierzone w Luksemburgów.
Sojusz z cesarskim rodem Wittelsbachów doprowadził w 1345 r. do wojny Kazimierza Wielkiego z Luksemburgami. W maju 1345 r. Jan Luksemburski zaatakował będące w sojuszu z królem Polski księstwo świdnickie Bolka II Małego. Kazimierz Wielki idąc na odsiecz z posiłkami węgierskimi i litewskimi spustoszył księstwo opawskie, co odciągnęło Luksemburczyków spod Świdnicy i spowodowało ich podejście w lipcu pod Kraków i nieskuteczne oblężenie miasta. W tym czasie wojska czeskie spotkały dwie porażki pod Lelowem i koło wsi Pogoń k. Będzina. Wojska polskie szturmowały Żory oraz podeszły pod Wrocław, który bezskutecznie oblegały, co spowodowało, że wrześniu zawarto rozejm. Śmierć w 1347 r. Ludwika Bawarskiego i objęcie korony cesarskiej przez Karola Luksemburskiego zmieniły sytuację polityczną. W 1346 r. Kazimierz Wielki podpisał z księciem bytomskim Władysławem układ negujący jego zależność lenną od władcy Czech, a w 1348 r. król Polski przeprowadził demonstrację zbrojną w księstwie wrocławskim ale w tym samym roku Karol IV dokonał inkorporacji Śląska do Korony Królestwa Czeskiego. Żeby zakończyć stan wojny strony zawarły pokój namysłowski w 1348 r., w którym Polska wycofywała się z wojny bez strat i korzyści
Korona polska posiadała jednak nadal silne wpływy na Śląsku w związku z podporządkowaniem tych terenów arcybiskupstwu w Gnieźnie. Pomimo że w 1341 r. bp wrocławski Przecław z Pogorzeli złożył hołd lenny Luksemburgom z biskupiego księstwa nyskiego. Karol Luksemburski początkowo zabiegał o podporządkowanie biskupów wrocławskich powołanemu w 1348 r. arcybiskupstwu w Pradze. Energiczne przeciwdziałanie Kazimierza Wielkiego wspartego tym razem przez Przecława z Pogorzeli pokrzyżowało te plany. Podczas spotkania we Wrocławiu w 1351 r. króla Polski z Karolem Luksemburskim i Przecławem z Pogorzeli król czeski obiecał już więcej tej sprawy nie podnosić. Obietnicy tej jednak nie dotrzymał i do 1360 r. próbował oderwać biskupstwo wrocławskie od metropolii gnieźnieńskiej.
Wydawało się, że układ polsko-czeski zawarty w 1356 r. w Pradze oznaczał ostateczną klęskę Kazimierza Wielkiego w jego usiłowaniach rewindykacji Śląska. W układzie tym król zrzekał się wszystkich księstw śląskich, w tym również tych które dotąd nie złożyły hołdu Czechom. Był to jednakże tylko wybieg taktyczny króla, który dzięki temu układowi zlikwidował czeskie pretensje do księstw mazowieckich, zmuszonych w 1351 r. do podporządkowania się Polsce, a związanych dotychczas zależnością lenną z dworem praskim. Parę lat później król Polski znów zaczął się dopominać praw do Śląska. Udało mu się nawet zdobyć poparcie papieskie dla akcji rewindykacyjnej na Śląsku, gdyż dzięki zabiegom dyplomatycznym króla Stolica Apostolska unieważniła wszystkie zawarte pod politycznym przymusem przysięgi Kazimierza dotyczące ustępstw terytorialnych z lat 1335, 1339, 1348 oraz 1356 r.
W latach 1362-1363 K. Wielki wciągnął w orbitę swych wpływów Henryka V Żagańskiego jednego z najsilniejszych książąt śląskich i swego dotychczasowego, zaciekłego wroga. W 1365 r. ślub króla z Jadwigą Żagańską przypieczętował to przymierze. Król liczył również do końca na Bolka II Świdnickiego, mimo iż ten zawarł w 1353 r. układ o przeżycie z Karolem Luksemburczykiem. W razie projektowanej wojny o Śląsk Kazimierz Wielki miałby więc za sobą koalicję Bolka Świdnickiego oraz Henryka Żagańskiego. Niestety w 1368 r. zmarł Bolko, a w następnym roku Henryk i królewskie plany legły w gruzach razem z księstwami żagańskim i świdnicko-jaworskim. W tych warunkach wojna z Czechami wydawała się jednak nieunikniona. W 1365 r. Luksemburgowie będący jednocześnie królami Czech oraz cesarzami Rzeszy zawładnęli tronem Brandenburgii oskrzydlając Polskę od zachodu. Równocześnie zaczęli zabiegać o rękę córki władcy Pomorza Szczecińskiego chcąc i tam zdobyć tron. Zgromadzona w rękach Luksemburczyków potęga połączonych tronów czeskiego, brandenburskiego i cesarskiego była dla polskiego władcy śmiertelnym zagrożeniem. Król Polski pokrzyżował plany luksemburskie na Pomorzu Zachodnim wciągając je w orbitę polskich wpływów. Uprzedzając wybuch zbrojnego konfliktu król wcielił do Polski część Nowej Marchii z Wałczem która oddzielała Pomorze Szczecińskie od Korony Polskiej i łączyła Brandenburgię z Państwem Krzyżackim. W tym samym czasie zabezpieczając swoją zachodnią flankę od margrabiów brandenburskich przejął król część miast lubuskich z Drezdenkiem. Udało mu się również zdobyć kontrolę nad biskupstwem lubuskim. Umocniwszy swoje pozycje na północnym i środkowym zachodzie Kazimierz Wielki przygotowywał uderzenie na Śląsk. Koncentrację sił i środków na granicach przerwała śmierć króla 5 XI 1370 r.

Kształtowanie polityki wewnętrznej przez Kazimierza Wielkiego
W 1334 r. Kazimierz Wielki wszedł w konflikt z biskupem krakowskim Janem Grotem na tle jego polityki ustępstw wobec krzyżaków. W grę wchodził też konflikt o obciążenie finansowe diecezji krakowskiej na rzecz państwa. Biskup rzucił klątwę na króla i nałożył interdykt na diecezję. W odpowiedzi król oskarżył biskupa przed papieżem o zdradzanie tajemnic stanu, nawoływanie do buntu i nadużycia w nadawaniu beneficjów kościelnych. Doszło nawet do tego, że gdy w 1338 r. ekskomunikowany król wszedł do katedry wawelskiej biskup przerwał nabożeństwo. Ostatecznie Kazimierz Wielki pogodził się ze swoim przeciwnikiem w 1343 r.
W 1334 r. władca rozszerzył na całe Królestwo Polskie postanowienia statutu kaliskiego księcia Bolesława Pobożnego, dotyczące Żydów. Gminy żydowskie uzyskały m.in. wyjęcie spod jurysdykcji prawa niemieckiego i bezpośrednio podlegały sądom królewskim.
W tym czasie rycerstwo wielkopolskie protestowało przeciwko ustanowieniu starosty generalnego dla Wielkopolski, który stał się faktycznym rządcą tej dzielnicy w imieniu króla. Likwidacja tego urzędu i powołanie przez króla Polski dwu odrębnych starostów: Maćka Borkowica poznańskiego i Przecława z Gułowa kaliskiego tylko pogorszyło sytuację. Rozpoczęły się zamieszki i zbójnictwo na drogach. Dla obrony kupców Poznań zmuszony był zawiązać w 1350 r. konfederację miejską. Co gorsza na początku 1352 r. Kazimierz Wielki usunął obu starostów i przywrócił urząd starosty generalnego, którym został Ślązak Wierzbięta z Paniewic. To spowodowało już otwarte wystąpienie rycerstwa, które zawiązało 2 IX 1352 w Poznaniu konfederację. Rozpoczęły się ataki na przedstawicieli i zwolenników króla. Wielkopolska pogrążyła się w chaosie wojny domowej. W 1353 r. przebywający w Poznaniu król podjął się mediacji, czego wynikiem było odciągnięcie od konfederacji rodów Zarembów i Leszczyców. Konfederaci jednak z pomocą wojsk brandenburskich uderzyli na Pałuki, oblegając Czarnków. Kres konfederacji położyła przysięga wierności Maćka Borkowica złożona Kazimierzowi Wielkiemu 16 II 1358 r. w Sieradzu.

Reformy administracyjne i sądowe
Za panowania Kazimierza Wielkiego rozpoczęło się silne kształtowanie centralnych urzędów państwowych, takich jak marszałek, podkanclerzy, czy podskarbi. Podczas obsadzania tych urzędów król promował szczególnie oddanych mu Małopolan – to z nich głównie powstała rada królewska – organ doradczy zajmujący się całokształtem polityki państwowej. Dodatkowo Wielkopolanami król obsadzał stanowiska państwowe – nie związanych ze starymi rodami. Sprawami polityki zajmowały się zjazdy i wiece prowincjonalne – z nich zaczęły się wykształcać sejmiki.
Równocześnie król Polski wzmacniał ustawicznie znaczenie urzędu starosty królewskiego, wprowadzonego już przez jego ojca – Władysława Łokietka. Jego powołanie miało związek z potrzebą powstania silnego scentralizowanego państwa o silnej organizacji administracyjnej. W pierwszych latach panowania króla rola możnowładztwa była olbrzymia, toteż nowy urząd był znakomitym środkiem, aby tę samowolę możnych ukrócić. Pomysłodawcą był Wacław II. Łokietek ustanowił starostów we wszystkich dawniejszych dzielnicach z wyjątkiem Małopolski, gdzie władzę posiadał sam król. Starosta był powoływany i odwoływany samodzielnie przez króla i nie musiał pochodzić z danej ziemi. Miał kompetencje zarówno militarne jak i administracyjne.
Przed panowaniem Kazimierza Wielkiego w Polsce były trzy niezależne rodzaje praw: prawo ziemskie, prawo niemieckie i prawo kościelne. Dodatkowo żaden dokument nie ustalał, kiedy i gdzie, które prawo ma być stosowane. Przeważało zaś nadal prawo zwyczajowe, które istniało „od niepamiętnych czasów”. Dlatego też Kazimierz Wielki wydał swoje statuty – by zapobiec procederowi dopasowywania systemu prawnego do aktualnego procesu. Za sprawą Kazimierza Wielkiego zreorganizowano silne sądownictwo. Obok sędziów królewskich zaczęły działać dwa sądy dla szlachty: ziemski, który rozstrzygał drobne spory i zajmujący się sprawami cywilnymi i grodzki – z udziałem starosty rozpatrujący cięższe przestępstwa oraz apelacje. W związku z rozwojem osadnictwa na prawie niemieckim – zorganizował również Sąd Wyższy Prawa Niemieckiego.
Kazimierz Wielki wydał swoje statuty oddzielnie dla Małopolski i oddzielnie dla Wielkopolski, gdyż sytuacja wewnętrzna tych dzielnic bardzo od siebie odbiegała. Wcześniejszy – statut wielkopolski wydany został w Piotrkowie, następny dla Małopolski został wydany w Wiślicy – oba w połowie XIV w. Statuty tyczyły się ustroju państwa i prawa sądowego. W XV w. oba systemy połączono, jednakże nie zostały one wydane.

Rozbudowa wojskowości i budownictwa
Wzmocnieniu siły władającego pomaga również silna armia. Za sprawą Kazimierza Wielkiego przeprowadzono reformę organizacji wojska. Wykorzystując fakt obowiązku wojskowego wszystkich posiadaczy ziemskich (prócz duchowieństwa) – dodatkowo dołączył do tego obowiązku sołtysów i wójtów. Szlachta i sołtysi musieli wraz ze swoją kopią stawać na wezwanie chorągwi terytorialnych. Dbano także o dyscyplinę w wojsku.
Nie mniej ważną sprawą było budownictwo obronne, którym Kazimierz Wielki zapisał się chwalebnie na kartach historii. Nie tylko Polska zaczęła nadążać pod tym względem sąsiadów, lecz inwestycje te pozostawiły po sobie zaplecze gospodarcze, a więc wapienniki i cegielnie. Za czasów tegoż króla wybudowano 53 zamki i 27 murowanych fortyfikacji miejskich.

Rozwój gospodarki i skarbu państwa
Wielkie zasługi Kazimierza Wielkiego są poczynione na polu gospodarczym. Przede wszystkim wspomagał energiczną kolonizację puszczy. Otoczył też opieką miasta nadając im różnorakie przywileje. Za panowania tegoż władcy założono około 100 nowych miast. Fundowanie miast na prawie niemieckim powodowało, że zarówno chłopi, jak i specjaliści z Zachodu chętnie przybywali do naszego państwa.
Dobrą kondycją odznaczał się skarb państwa, który opierał się na dochodach z rozległych dóbr królewskich. Dzięki rewindykacji tych dóbr skarb zwiększył swoje dochody. Lokacje zaś nowych wsi i melioracje starych wzmogły ich dochodowość. Zwiększeniu dochodów sprzyjała również zmiana nadzwyczajnego poradlnego na coroczny podatek, co spowodował rozwój handlu. Zachowane regalia (szczególnie żupy solne w Bochni i w Wieliczce) stanowiły ważną część dochodu króla. W 1368 r. Kazimierz Wielki przeprowadził reorganizację administracji tych salin, wydając ordynację górniczą. Wprowadził też urząd żupnika. Korona posiadała także znaczne dochody z mennic. Jako pierwszy władca polski bił monetę groszową (grosz krakowski), co spowodowało pogorszenie jakości monety, co także służyło doraźnemu zyskowi skarbu królewskiego. Jego zasługą jest przeprowadzenie w 1338 r. reformy monetarnej. Zdarzało się również, że dosyć często władza królewska przechwytywała i zatrzymywała dla siebie świętopietrze przeznaczone dla kurii papieskiej.

Dbałość o kulturę i oświatę
Jedną z największych zasług Kazimierza Wielkiego było ufundowanie w 1364 r. Akademii Krakowskiej. Uczelnia była wzorowana na uniwersytetach w Bolonii i Padwie, lecz zastosowano także schematy znane z Neapolu. Król Polski chciał przede wszystkim, aby nowa szkoła kształciła prawników, którzy mogliby pokierować i wzmocnić administrację państwową. Uczniowie Akademii mieli wiele przywilejów, takich jak zwolnienie z ceł i opłat.

Życie osobiste Kazimierza Wielkiego
Kazimierz Wielki prowadził bardzo intensywne życie osobiste, miał liczne romanse oraz kilka dłuższych i krótszych małżeństw.
W 1325 r. wziął ślub z Aldona Anna Giedyminówna (ur. ok. 1310 – zm. 1339). Z tego związku urodziły się córki: Elżbieta i Kunegunda. Od 1341 r. pozostawał w związku małżeńskim z Adelajda Heska (ur.1324 – zm. ok. 1371), córką landgrafa heskiego Henryka Żelaznego. W 1367 r. związek zakończony został rozwodem. Jednocześnie od 1356 r. żył w małżeństwie bigamicznym z Krystyna Rokiczana (zm. po 1364). Związek ten zakończony został rozwodem w 1364 r. Także od 1365 r. pozostawał w małżeństwie bigamicznym z Jadwiga Żagańska (ur. ok. 1350 – zm. 1390), córką księcia żagańskiego Henryka V Żelaznego. Od 1367 r. była ona legalną małżonką króla. Z tego związku urodziły się córki: Anna księżna Teck, Kunegunda i Jadwiga.
Królewicz Kazimierz jeszcze za życia ojca miał kochanki. Bywało to niebezpieczne, na co wskazywał incydent w czasie, gdy Kazimierz, jeszcze jako młody dyplomata, przebywając na Węgrzech uwiódł dwórkę królowej – Klara Zach. Bardziej znaną kochanką króla Kazimierza Wielkiego była piękna kobieta o imieniu Cudki. Była ona żoną zaufanego dworzanina monarchy, Niemierzy z Gołczy. Podczas trwającego wiele lat romansu urodziła królowi trzech synów: Jana, Niemierzę i Pełkę.

Sprawa dziedzictwa tronu
Pomimo tego, iż Kazimierz Wielki miał liczne żony, nie udało mu się doczekać legalnego syna. W 1339 r. na zjeździe w Wyszehradzie ustalił z Andegawenami prawo następstwa tronu po jego bezpotomnej śmierci. Była to cena poparcia jego polityki zagranicznej przez dynastię węgierską. Jeszcze raz w 1369 r. król Polski potwierdził prawa Andegawenów do tronu polskiego. Kiedy więc umarł na zapalenie płuc po wypadku na polowaniu w okolicach Przedborza w miejscowości Żeleźnica w 1370 r., tuż po jego pogrzebie przybył z Węgier Ludwik Andegaweński, który niezwłocznie koronował się w Katedrze wawelskiej. Tym samym wygasła dynastia Piastów jako panująca na tronie polskim.

Bilans panowania króla Kazimierza III Wielkiego
Bilans panowania Kazimierza Wielkiego budzi podziw. W chwili objęcia przez niego władzy Polska zajmowała drugorzędną pozycję międzynarodową. Za jego panowania stopniowo przekształciła się w silny organizm polityczny. Terytorium państwa wzrosło ponad dwa razy. Do Polski przyłączono Ruś Halicką i Włodzimierską, Podole, częściowo Mazowsze, Wałcz, Czaplinek. Nie udało się odzyskać Śląska i Pomorza Gdańskiego. Dawniejsza historiografia ostro krytykowała rzekomą rezygnację króla z tych terytoriów, podobnie jak ekspansję w kierunku Rusi. Kazimierz Wielki do końca swego panowania nie zrezygnował ze Śląska, ziemi lubuskiej oraz Pomorza Szczecińskiego. Dobitnym tego przykładem jest zażarta walka króla z biskupem kamieńskim Janem Saskim, który zmierzał do oderwania pomorskiego biskupstwa kamieńskiego od metropolii gnieźnieńskiej i podporządkowania jej Magdeburgowi. Dzięki konsekwentnym zabiegom Kazimierza Wielkiego powiodło się to częściowo dopiero w 1380 r., kiedy papież podporządkował to biskupstwo bezpośrednio Watykanowi przecinając więzy łączące je dotąd z Gnieznem.
Dążenie Kazimierza Wielkiego do opanowania Rusi Halickiej spowodowane było zabezpieczeniem państwa przed najazdami tatarskimi, wzmocnienie siłami ruskimi swojego potencjału oraz opanowanie atrakcyjnych szlaków handlu czarnomorskiego i kijowskiego. Ten ostatni atut mógł Kazimierz wykorzystać do swych planów śląskich. Podstawowym argumentem ówczesnego Wrocławia i innych śląskich miast za kurczowym trzymaniem się Czech był argument handlowy. Wrocław połączony w jednym państwie z bogatą Pragą nie widział korzyści w przejściu na stronę polską. Opanowanie przez Kazimierza Wielkiego szlaku Kraków – Lwów – Morze Czarne oraz Kraków – Lwów – Kijów mogło skłonić wrocławian do zmiany frontu ponieważ w ich interesie było czerpanie profitów z ruchu handlowego na linii Wrocław – Kraków – Lwów – Morze Czarne oraz Wrocław – Kraków – Lwów Kijów.
Dzieło polityczne Kazimierza Wielkiego na Rusi nie było trwałe. Już w 1372 r. Ruś Halicka zaczęło grawitować za sprawą Władysława Opolczyka ku Węgrom, by wreszcie w 1377 r. zostać częścią węgierskiej monarchii.
Układy Kazimierza Wielkiego z Luksemburgami czy Krzyżakami były przykładem realizmu politycznego, zapobiegliwości oraz dobrego gospodarowania. Ponieważ skarb państwa był pełen, wzrosła liczba miast, wsi i zamków, rozwijał się handel, zreformowano finanse, administrację i prawo. I jako polityk i jako człowiek uosabiał sobą współczesnych, z jednej strony tkwiących mocno w realiach średniowiecznego świata, ale z drugiej, inicjujących działania będące zapowiedzią przyszłości. Podsumowaniem działalności króla Kazimierza Wielkiego jest znane przysłowie, iż zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną.

Źródła:
* Kronika Jana z Czarnkowa, Warszawa 2005.
* Jan Długosz, Roczniki czyli Kroniki sławetnego Królestwa Polskiego, Warszawa 1975.
* Henryk Samsonowicz, Historia Polski do roku 1795, Warszawa 1985.
* Henryk Samsonowicz, Kazimierz III Wielki [w:] Poczet Królów i Książąt Polskich, Warszawa 1991.
* Bogusław Leśnodorski, rozdział z Historii ustroju i prawa polskiego, Warszawa 2001.
* Karol Olejnik, Kazimierz Wielki 1310/1370, Warszawa 1975.
* Kronika Polski – praca zbiorowa, Warszawa 2000.
* Jerzy L. Wyrozumski, Historia Polski do 1505, Warszawa 1998.
* Jerzy L. Wyrozumski, Kazimierz Wielki, Wrocław 1982.

Źródło: www.kazimierzwielki.pl


Kontynuując przeglądanie tej strony, akceptujesz pliki cookie. Więcej na ten temat możesz dowiedzieć się w naszej polityce prywatności.